Ilustracje. Bajki, koty i początek mojej drogi ilustracyjnej

Opis cyklu

Ten cykl ilustracji powstał na przełomie studiów i pierwszych zawodowych doświadczeń. To moment, w którym rysunek, narracja i przestrzeń zaczęły być dla mnie równie ważne jak sam motyw. Prace publikowane pod poprzednim nazwiskiem są dziś zapisem początku myślenia obrazem, które towarzyszy mi do dziś.

Ilustracje z tego cyklu powstawały w czasie studiów i tuż po nich. Pracowałam wtedy pod nazwiskiem Bogusława Mikła. Szukałam własnego języka. Interesowała mnie narracja, ale nie dosłowna. Bardziej to, co dzieje się obok bohatera niż on sam.

Każda praca jest jak fragment większej historii. Kadr, który coś sugeruje, ale nie dopowiada wszystkiego.

Pojawiają się bajkowe motywy. Koty, zwierzęta, dziecięce postacie. To jednak nie są ilustracje dla dzieci. To raczej zapis sposobu patrzenia na świat. Czasem lekki, czasem ironiczny, czasem trochę niepokojący.

Już wtedy ważna była dla mnie przestrzeń. Pusta. Otwarta. Czasem zbyt duża dla postaci. To ona buduje napięcie i relację, a nie sam motyw.

Publikacja i nagroda

Wybrane ilustracje z tego cyklu zostały opublikowane w magazynie Computer Arts w 2000 roku. Prace powstały głównie w programie Illustrator 8 i zostały zgłoszone do międzynarodowego konkursu YEA 2000.

Cykl otrzymał pierwszą nagrodę w konkursie, co było dla mnie pierwszym tak wyraźnym sygnałem, że obrany kierunek ma sens. To był moment, w którym ilustracja przestała być tylko ćwiczeniem, a zaczęła funkcjonować jako pełnoprawna wypowiedź artystyczna.

Znaczenie tego etapu

Dziś widzę ten cykl jako punkt wyjścia. To tutaj pojawiło się myślenie o obrazie jako przestrzeni i relacji. Ten sposób pracy wraca później w malarstwie, projektach i innych mediach.

To nie jest zamknięty rozdział. To fundament.

Poniżej prezentuję wybrane prace z cyklu ilustracyjnego oraz dokumentację publikacji.

Podobne wpisy